Teremiski


 Teremiski (2016r.)
 

 Teremiski – jedna z trzech tzw. wsi budnickich (obok Bud i Pogorzelców) na terenie gminy Białowieża (woj. podlaskie).

Nazwa wsi wywodzi się od staroruskiego słowa „terem”, które oznacza dosłownie: poddasze. W dawnych bojarskich i dworskich pałacykach była to najwyższa kondygnacja, przeznaczona dla kobiet. Terem to także synonim słowa: dworek, okazały dom z mieszkalnym poddaszem. Nazwę tę stosuje się również do określenia miejsca, gdzie stał ongiś dom z teremem.

Teremiski położone są na polanie o powierzchni 1,9 km kw., na obrzeżach której przepływają rzeczki: Łutownia (od północy) i Krynica (od zachodu). W drugiej połowie XX wieku mieszkańcy używali osobnych nazw dla niektórych części wsi: Za Dwarom i Paluchi (z akcentem na ostatnią sylabę). Obecnie nazwy te wyszły z użycia. W latach trzydziestych XX wieku na obrzeżu polany teremiszczańskiej zaczęto wznosić budynki, które po wojnie utworzyły kolonię Dąbrowa.

Przed powstaniem wsi na tym terenie istniało uroczysko Teremiski Bór. W „Opisaniu puszcz ekonomii brzeskiej” z 1796 roku uroczysko to lokalizowane jest w straży hajnowskiej. W XIX wieku Teremiski Bór był określany jako jedno z większych uroczysk w Puszczy Białowieskiej. Otton Hedemann umieścił Teremiski Bór w oddziale 365.

Ślady zamieszkiwania uroczyska Teremiski Bór przez ludzi sięgają dość odległego okresu. W licznych kurhanach znajdujących się w lesie, zaraz za kolonią Dąbrowa, znaleziono fragmenty ceramiki datowane na wczesną epokę żelaza (700-400 p.n.e.), a w kurhanach datowanych na przełom IX i X wieku – fragmenty wczesnośredniowiecznej ceramiki słowiańskiej, węgle drzewne i przepalone kości ludzkie.

Pierwsze domy mieszkalne w uroczysku, które dały początek obecnej wsi Teremiski, wystawili najpewniej w drugiej połowie XVIII wieku funkcjonariusze służby łowieckiej, którzy obsługiwali tzw. ogród do polowania, założony po obu stronach rzeczki Krynica. Ogród ten, nazwany od uroczyska – „Teremiska”, znajdujemy na jednym z planików w zbiorku map wykreślonych przez geometrę Michała Połchowskiego w 1784 roku dla króla Stanisława Augusta Poniatowskiego. Planik nosi tytuł „Pozycja Białowieża z dwóma oznaczonemi do polowania ogrodami”. Nazwa ogrodu podana jest w formie „Terez miska”. Być może to zwykły błąd pisowni, choć nie da się też wykluczyć, że właśnie tak nazywano ów obiekt w tamtym okresie. Trzeba też zauważyć, że w dawnej literaturze nazwę wsi podaje się w różnych zapisach: Teremyski, Czeremiski, Czeremiszki, Teremiska, a nawet Teremyszki.

Obok zabudowań wzniesionych przez funkcjonariuszy służby łowieckiej, zaczęły wkrótce wyrastać budynki, stawiane przez tzw. budników, trudniących się wypalaniem na okolicznych uroczyskach węgli drzewnych, smoły i potażu. Do Puszczy Białowieskiej zostali oni sprowadzeni – jak podaje Otton Hedemann – przez podskarbiego litewskiego Antoniego Tyzenhauza. Opierając się na informacji tegoż samego Hedemanna, w Teremiskach miała w tym czasie znajdować się siedziba pisarza budnego.

W 1792 roku budy potażowe w Puszczy zostały zwinięte, w związku z czym pewna część budników rozeszła się, a część pozostała na przetrzebionych przez siebie gruntach, przekwalifikowując się na rolników. „Dozorca” Puszczy Białowieskiej Krzysztof Engelgardt podawał w raporcie z 1798 roku, iż zbadał sytuację w Teremiskach oraz Pohorelcu (Pogorzelcach) i doszedł do wniosku, że niedawni budnicy „do samego hultajstwa i włóczęgi przyzwyczajeni nie mają żadnej uprzęży i gospodarstwa, do strzeżenia Puszczy się nie nadają” etc. Proponował w związku z tym przenieść ich do tworzonego w tym czasie folwarku Masiewa, a ostęp Teremiski i Pohorelec zapuścić pod las. Plan ten jednak nie został zrealizowany.

Pomimo nędzy trapiącej na początku byłych budników, trwali oni uparcie na tym terenie. Nie poddawali się także próbom przesiedlenia ich na inne miejsca, poza obrębem Puszczy. Z czasem wyrobili dobre grunta uprawne, osiągali też obfite sianokosy. Poza tym zatrudniali się do dobrze płatnych, choć ciężkich robót w lesie. Dostawali też niemałe odszkodowania za stratowane przez zwierzynę zasiewy i uprawy.

Zygmunt Gloger określił ludność budnicką jako pochodzącą z Mazowsza (inni autorzy wspominają też o Żmudzi, Morawach, a nawet Wielkopolsce). Informację Glogera powtarzali chętnie inni autorzy. W ten sposób utrwaliło się przekonanie, że wsie budnickie zamieszkiwała wyłącznie ludność pochodzenia polskiego, co nie jest prawdą. Budnictwem zajmowała się na tym terenie także ludność ruska, przybyła z Wołynia, Polesia i północnej części Białorusi. W późniejszym okresie deklarowali się oni jako Białorusini lub Ukraińcy.

Na wschodniosłowiańskie korzenie części mieszkańców Teremisek wskazuje między innymi zapis w akcie funduszu cerkwi w Białowieży, wydanym w 1797 roku. Czytamy w nim, że „włościanie wsiów Zastawie, Stoczka, Podolan z strzelcami i budnikami w uroczysku Teremiska i Pogorzelce mieszkającymi, wielokrotnie dopraszali się, słuszną swoją przedkładając dolegliwość, iż oni oddaleni od cerkwi parafialnej (szereszewskiej) częstokroć w uczestnictwie słuchania nabożeństw nie bywali...”.

Dokument ten potwierdza również, że mieszkańcami Teremisek w owym czasie byli funkcjonariusze służby łowieckiej (strzelcy) oraz (byli) budnicy. Puszcza Białowieska wraz z okolicznymi osadami znajdowała się w tym czasie już pod zaborem rosyjskim.

Około 1800 roku caryca Katarzyna II obdzieliła sześć rodzin z Teremisek po „uczastku” ziemi w części wsi określanej „Za Dwarom”.

W 1816 roku Departament Dóbr Państwowych w Sankt-Petersburgu podjął kolejną próbę zlikwidowania Teremisek i sąsiednich Pogorzelec. W zarządzeniu podpisanym przez senatora Łanskoja stwierdza się, że wymienione wsie przeszkadzają w zarządzaniu lasami i polowaniami. Jednakże wobec zdecydowanego sprzeciwu ludności obu wsi, zamiar rządowy spełzł na niczym.

Nadleśny Eugeniusz de Ronca podaje, że w 1830 roku w Teremiskach znajdowała się jedna chata strzelecka, ze strzelcem, którego zadaniem była ochrona powierzonego mu obrębu. O tej samej chacie strzeleckiej wspominają jeszcze polscy botanicy Franciszek Błoński, Karol Drymmer i Antoni Ejsmond, którzy w lecie 1887 roku prowadzili w Puszczy Białowieskiej badania naukowe.

Uroczysko Teremiski zaistniało na arenie działań powstania listopadowego. Tutaj bowiem schroniło się na pewien czas 30 powstańców, dowodzonych przez byłego podoficera rosyjskiego Rowieńskiego. Tomasz Kraskowski, jeden z przywódców powstania 1831 roku w Puszczy Białowieskiej, zachęcał białowieskich strzelców do udziału w walkach, obiecując wyjednanie u Rządu Narodowego rozdziału pomiędzy nimi majątków skarbowych. Jeden ze wskazywanych majątków znajdował się w Teremiskach.

Wydawany w Lesznie „Przyjaciel Ludu” podawał w 1836 roku, że „kolonia Teremiska leży nieopodal kolonii Pogorzelce” i że każda z tych osad liczy od 20 do 23 chat.

W 1839 roku w Cesarstwie Rosyjskim zniesiono unię kościelną. Część mieszkańców Teremisek, należąca do kościoła unickiego, postanowiła przejść na prawosławie, a część na katolicyzm.

Według spisu z 1854 roku do parafii rzymskokatolickiej w Narewce należało z Teremisek 17 rodzin (łącznie 51 osób). Były to rodziny Bieleckich, Błaszkowskich, Borkowskich, Chlebowiczów, Korzenieckich, Niemcunowiczów, Sawickich (4 rodziny), Szlachciuków, Szumarskich, Wołotkiewiczów (3 rodziny), Zamlińskich i Zaniewskich.

Najwcześniejszy zachowany spis rodzin prawosławnych z Teremisek pochodzi dopiero z 1901 roku. Do parafii w Białowieży należało w tym czasie 16 rodzin (łącznie 106 osób; w tym 64 mężczyzn i 42 kobiety).

Na przełomie września i października 1882 roku w Puszczy Białowieskiej przebywał pisarz Henryk Sienkiewicz w towarzystwie etnografa, archeologa i historyka Zygmunta Glogera oraz rysownika Michała Elwiro Andriolliego. Pisarz gościł m.in. w Teremiskach. Wrażenia z tego wyjazdu zawarł w szkicu „Z Puszczy Białowieskiej”.

Następnego roku Puszczę Białowieską odwiedził artysta malarz Bolesław Łaszczyński. Zajrzał on również do wsi budnickich, o których napisał: „… w pośrodku puszczy są dwie wioski: Teremiski i Pogorzelce; mieszkańcy tych ostatnich zwani są „budnikami”; są to po większej części Mazurzy, których ojcowie sprowadzeni tu byli niegdyś za rządów polskich dla wyrabiania potażu. Nadawane im wówczas przez królów polskich przywileje, jako święte relikwie dziś jeszcze przechowują; zresztą niczem się już od reszty mieszkańców puszczy nie różnią”.

W lipcu 1898 roku w Puszczy Białowieskiej gościł pisarz Wacław Sieroszewski. On także odwiedził wsie budnickie. Wspomniał o tym w opowiadaniu „Puszcza Białowiezka”.

17 października 1890 roku w Teremiskach otwarta została szkoła elementarna (tzw. gramoty), utrzymywana przez parafian. Na podstawie dokumentów zachowanych przez parafię prawosławną w Białowieży wiemy, że w 1901 roku uczęszczało do niej ponad 20 dzieci.

W 1900 roku Zarząd Dóbr Apanażowych (Puszcza Białowieska od 1888 roku stanowiła prywatną własność cara) podjął ponowną próbę wyrugowania z terenu Puszczy „uciążliwych osad”. Mieszkańcom Bud, Teremisek i Pogorzelec przedstawiono propozycję przesiedlenia na dogodnych warunkach do majątku Chomsk w ujeździe kobryńskim (gubernia grodzieńska). Mieszkańcy wymienionych wsi nie wyrazili jednak na to zgody. Podobnym rezultatem zakończyły się próby przesiedlenia byłych budników na Wołyń w 1906 i 1910 roku. W 1910 roku budnicy wyrazili chęć na przesiedlenie się, ale zażądali od zarządu wypłacenia tysiąca rubli za dziesięcinę, na co ten się nie zgodził, oferując im jedynie 500 rubli.

Georgij Karcow w swym dziele „Biełowieżskaja Puszcza…” (1903) podaje, że na początku XX wieku Teremiski liczyły 25 gospodarstw.

W sierpniu 1915 roku mieszkańcy Teremisek, podobnie jak wszystkich okolicznych wsi, byli zmuszeni przez władze carskie do ewakuacji w głąb Rosji, by uchronić się przed rzekomymi okrucieństwami nadchodzących Niemców. Uchodźstwu (tzw. bieżeństwu) poddały się przeważnie rodziny prawosławne, katolickie w większości zostały na miejscu. Niemcy zmuszali pozostałe we wsi osoby do ciężkiej pracy w lesie przy pozyskaniu i wywózce drewna. Po odejściu okupanta w końcu 1918 roku nastał nowy okres w życiu Teremisek.

„Skorowidz miejscowości Rzeczypospolitej Polskiej” (T. V z 1924 roku) podaje, że w Teremiskach na dzień 30 września 1921 roku było 29 domów mieszkalnych. Wieś zamieszkiwało 255 osób, w tym 133 mężczyzn i 122 kobiet. Narodowość polską podawało 137 osób, białoruską – 118 osób. Wyznanie rzymskokatolickie – 127 osób, prawosławne – 128 osób. Ilość prawosławnych w 1925 roku wzrosła do 154 osób (78 mężczyzn i 76 kobiet) – wiemy to z dokumentów cerkwi w Białowieży

W owym czasie szkoła powszechna w Teremiskach jeszcze nie funkcjonowała. W jesieni 1922 roku w pobliskiej Białowieży otwarto Państwową Szkołę Przemysłu Drzewnego. Z możliwości nauki w niej skorzystało pięciu chłopców z Teremisek. Po dwóch latach szkoła ta została przeniesiona do Hajnówki.

W 1924 roku w Teremiskach funkcjonowała już początkowo jedno-, a następnie czteroklasowa szkoła powszechna. Mieściła się ona w prywatnych domach gospodarzy – Morozowskiego i Wiszniewskiego. Nauczycielkami w niej były: Emilia Matys i Erna Frenkiel.

Borys Nikitiuk podaje, że w tym okresie 80 proc. ludności Teremisek było analfabetami lub półanalfabetami.

W drugiej połowie lat dwudziestych Nikanor Dmitruk otworzył w Teremiskach sklep spożywczy.

W marcu 1929 roku we wsi odbyły się Lotne Kursy Wychowania Fizycznego i Przysposobienia Wojskowego dla członków koła Związku Młodzieży Wiejskiej. W drugiej połowie lat trzydziestych, z inicjatywy nadleśniczego zwierzynieckiego Wiktora Jasińskiego, takie koła powstały także w Budach i Pogorzelcach.

W latach trzydziestych w Teremiskach znajdowało się już 56 gospodarstw. Wieś liczyła około 300 mieszkańców. Dawało się odczuć przeludnienie. Wiele osób pozostawało bez zatrudnienia, chwytając się dorywczych prac w lesie. Robotnicy leśni i drzewni z Teremisek wspierali często akcje strajkowe robotników leśnych i tartacznych z Białowieży i Hajnówki, organizowanych przez związki zawodowe i partie polityczne.

Teremiski były przypisane do gminy Białowieża. Od 1934 roku wieś stanowiła osobną gromadę o tej samej nazwie, która również wchodziła w skład gminy Białowieża. Po wojnie, w 1954 roku została potwierdzona przynależność Teremisek (już tylko w randze wsi) do gromady, a od 1973 roku – gminy Białowieża.

Początek września 1939 roku zapoczątkował nowy okres w życiu wsi. Mieszkańcy wspominali, że pierwszy oddział niemiecki, liczący około 20 żołnierzy, wyszedł do wsi z lasu od strony rzeki Łutowni. Mniej więcej w tym samym czasie odnotowano także przejście przez Teremiski oddziału polskiej kawalerii. Kilku mieszkańców wsi, odbywających akurat służbę wojskową, wzięło udział w obronie Warszawy (m.in. Artemiuk, Smoktunowicz).

Niemcy długo w Teremiskach się nie zatrzymali. Nastał okres okupacji radzieckiej. We wsi utworzono Sielsowiet, którego przewodniczącym został Józef Wiszniewski. Uruchomiono także szkołę białoruską. W lutym 1940 roku zostały wywiezione na Sybir rodziny gajowych – Józefa Dobrzyńskiego, Konstantego Smoktunowicza, Jana Wiszniewskiego i Pawła Wiszniewskiego. Jan Wiszniewski zaciągnął się do armii Andersa i zginął w Palestynie, natomiast Paweł Wiszniewski zmarł na miejscu wywózki.

Okupacja niemiecka rozpoczęła się od grabieży mienia i inwentarza mieszkańców. Około stu kawalerzystów wpadło na początku lipca 1941 roku do wsi i zaczęło domagać się żywności. Po paru godzinach oddział wyszedł, objuczony serem, masłem i drobiem. Po upływie około trzech tygodni wieś została całkowicie zniszczona. 25 lipca 1941 roku batalion policji 322 przeprowadził akcję wywózki mieszkańców Bud, Teremisek i Pogorzelec w liczbie 921 osób (183 rodziny) do Zagórza i Smolan – obecnie na Białorusi. Dwa dni później ten sam batalion doszczętnie spalił opuszczone zabudowania, grabiąc przedtem pozostawione w nich mienie i inwentarz żywy.

O przebiegu akcji wysiedleńczej tak wspominał Mikołaj Smoktunowicz: „25 lipca 1941 roku obudził mnie nachalny stukot do drzwi. Ojciec je otworzył. Do domu weszło dwóch niemieckich policjantów i podało ojcu jakąś ulotkę, której treść podana była po niemiecku, białorusku i polsku. Obwieszczano w niej, że nasza wieś zostanie wysiedlona i że będzie można zabrać ze sobą odzież i produkty, ale tylko tyle, ile się zmieści na jednej furmance, i ile będziemy mogli załadować w wyznaczonym czasie. Kiedy wyszliśmy z lasu otaczającego naszą wieś, Niemcy kazali zatrzymać furmanki. Odczekawszy około pół godziny, zobaczyliśmy, że dołączają do nas mieszkańcy Bud. Wszystkich nas razem popędzono do Białowieży. W miejscu, gdzie droga narewkowska łączy się z szosą hajnowską, dołączyli do nas jeszcze mieszkańcy Pogorzelec. I tak całym obozem, pod nadzorem policjantów, znaleźliśmy się w Białowieży, gdzie zatrzymaliśmy się na krótki odpoczynek. Później popędzono nas do Prużany i wioski Zagórze. Tam nas zatrzymano”.

W czasie pacyfikacji zginął zastrzelony przez Niemców Grzegorz Artemiuk z kolonii koło Teremisek.

Rejon Puszczy Białowieskiej został wyzwolony przez wojska radzieckie w połowie lipca 1944 roku. Rodziny teremiszczańskie zaczęły powracać do opustoszałej i zniszczonej wsi. Kilka osób z rodzinami zdecydowało się na przesiedlenie do ZSRR, m.in. Tymoteusz Smoktunowicz i Michał Morozowski (s. Eliasza). Ich grunta w drugiej połowie lat pięćdziesiątych zostały przejęte przez państwo.

W końcu sierpnia 1944 roku we wsi przeprowadzone zostały wybory sołtysa i podsołtysa. Powstała komórka PPR, później koła ZMW i ZMS oraz ORMO. Mieszkańcy odbudowywali na porosłych zielskiem i brzeziną pogorzeliskach swoje siedziby, przywracali do stanu używalności zapuszczone grunta uprawne. Mieszkali w skleconych z belek i desek prowizorycznych barakach. Pierwsze chaty nowej wsi stanęły wiosną 1945 roku. W 1947 roku w prywatnym domu Teodora Wołkowyckiego otwarta została szkoła podstawowa. Później, z powodu ciasnoty pomieszczenia, została ona na krótko przeniesiona do obszerniejszego domu w pobliskich Budach. Nauczycielką w tej szkole była Prakseda Dackiewicz.

Powracający stopniowo do wsi spokój i ład został w 1948 roku nieoczekiwanie zmącony podjętą w Warszawie dość zaskakującą decyzją polskich władz. Z inicjatywy Ministerstwa Leśnictwa, przygotowany został plan przesiedlenia mieszkańców Bud, Teremisek i Pogorzelec na tereny powiatów: Ełk, Gołdap, Olecko. Polany osadnicze wsi miały zostać zalesione. Wobec zdecydowanego oporu mieszkańców, w 1949 roku z akcji przesiedleńczej zrezygnowano.

Mieszkańcy pracowali na roli, wielu znalazło także zatrudnienie w leśnictwie i łowiectwie. Część teremiszczan opuściła rodzinną wieś, znajdując zatrudnienie w Hajnówce, Bielsku Podlaskim czy Białymstoku. Dzieci uczyły się na miejscu, starsza młodzież kształciła się w szkołach średnich bądź studiowała na uczelniach wyższych. Już w 1964 roku teremiszczanie szczycili się tym, że 30 osób z ich wsi zdobyło wykształcenie średnie, a 10 – wyższe.

W 1950 roku w Teremiskach przystąpiono do budowy 6-klasowej szkoły podstawowej. Na ten cel przeznaczono działkę wydzieloną z gruntów wszystkich gospodarzy (tzw. wspólnota wiejska) przed wybuchem II wojny światowej. W pracach uczestniczyła cała wieś. Szkołę oddano do użytku na początku 1951 roku. Stopniowo wyposażano ją w potrzebne przyrządy, m.in. tablice, wieszaki na ubrania etc. Wykonano umywalnie. Na podwórku wybudowano studnię i boisko.

W 1952 roku do szkoły uczęszczało 75 dzieci z Teremisek oraz sąsiednich Bud i Pogorzelec. W 1958 roku szkoła brała udział w zbiórce pieniędzy na rzecz powodzian.

Szkoła przez wiele lat była prężnym ośrodkiem kultury w całej okolicy. Kino objazdowe wyświetlało w niej filmy, tutaj odbywały się zabawy, spotkania, urządzano przedstawienia teatralne. W szkole pojawił się pierwszy we wsi telefon i telewizor.

W teremiszczańskiej szkole nauczali m.in. Helena Buszko, Czesława Ciachówna, Barbara Poleszuk, Anatol Waszkiewicz, Tadeusz Wiśniewski (także kierownik szkoły).

Szkoła podstawowa w Teremiskach funkcjonowała do końca roku szkolnego 1972/1973. Od 1 września 1973 roku dzieci z Teremisek były dowożone autobusami do zbiorczej szkoły gminnej w Białowieży.

W budynku szkoły przez szereg lat działało szkolne schronisko młodzieżowe kategorii III, dysponujące 22 miejscami i kuchnią samoobsługową. W latach osiemdziesiątych tradycyjnie gościły w nim grupy francuskich biologów, przyrodników i pracowników ochrony przyrody.

Na odbytej w listopadzie 1957 roku sesji Gromadzkiej Rady Narodowej w Białowieży, poświęconej perspektywicznemu rozwojowi gminy Białowieża, w planach ujęte zostały również wsie budnickie, w tym Teremiski. Zadecydowano o przeprowadzeniu radiofonizacji i elektryfikacji tych wsi oraz zagospodarowaniu przebiegających przez nie szlaków turystycznych. Prace elektryfikacyjne w Teremiskach, Pogorzelcach i Budach ukończono dopiero w marcu 1967 roku. Energię elektryczną otrzymało około 100 rodzin.

W 1959 roku w Teremiskach powstał punkt biblioteczny, podległy Gminnej Bibliotece Publicznej w Białowieży. Podobne punkty otrzymały także Budy i Pogorzelce. W połowie lat siedemdziesiątych we wsi został wybudowany drewniany budynek, przeznaczony na remizę Ochotniczej Straży Pożarnej oraz Dom Ludowy, w którym urządzano wiejskie zebrania, zabawy, szkolenia rolnicze, prowadzono zajęcia dla dzieci. W Teremiskach działało również Koło Gospodyń Wiejskich.

W końcu lat pięćdziesiątych w Teremiskach hodowano około 80 sztuk bydła. W latach osiemdziesiątych ilość krów spadła do ponad 40 sztuk. Utworzony po wojnie punkt skupu mleka przetrwał do początku lat dziewięćdziesiątych. Świń we wsi w latach osiemdziesiątych trzymano ponad 70 sztuk. Rolnictwu ciągle dawały się we znaki szkody wyrządzane przez zwierzynę leśną. W latach sześćdziesiątych wieś ogrodzono siatką, ale nie zdała ona egzaminu. Podobnie, jak nie ochronił upraw w okresie międzywojennym ustawiony na granicy pól płot żerdziowy. Obecnie odnotowuje się gwałtowny upadek rolnictwa, podobnie jak w całej gminie. Wraz z odejściem starych gospodarzy, na wielu działkach rolniczych i łąkach zaprzestano użytkowania. Porastają one krzewami i drzewami.

W latach sześćdziesiątych, dzięki inicjatywie i pomocy Nadleśnictwa Zwierzyniec, we wsi zostały zlikwidowane błotniste drogi. Pod koniec 1962 roku w Teremiskach powstała spółka wodna pod nazwą „Krynica”. Zmeliorowane zostały i zagospodarowane łąki i pastwiska. W drugiej połowie lat sześćdziesiątych wieś otrzymała sklep GS-u. Długi czas działał także sezonowy punkt skupu grzybów, prowadzony przez przedsiębiorstwo „Las”. W kolonii Dąbrowa wybudowano hotel robotniczy.

Pewnego rodzaju ciekawostką były podejmowane we wsi w latach sześćdziesiątych próby budowy domów z gliny i drewna. Stawiali je rodziny Wiśniewskich i Dobrzyńskich Budynki te wzbudzały zainteresowanie głównie wśród zagranicznych turystów.

W 1970 roku Wojewódzka Rada Narodowa w Białymstoku zatwierdziła plan turystycznego zagospodarowania Puszczy Białowieskiej. Wydzielono kilka obszarów turystycznych. Wieś Teremiski, wraz z Pogorzelcami i Budami, zostały zrejonizowane w obszarze Białowieży.

Dokuczający od lat mieszkańcom Teremisek, Bud i Pogorzelec brak komunikacji z pobliskimi miejscowościami – Białowieżą i Hajnówką, został rozwiązany dopiero w połowie lat osiemdziesiątych. W latach 1985-86 na drodze biegnącej przez wsie budnickie położono asfalt, a 1 czerwca 1986 roku uruchomiono na tej trasie linię autobusową. Szlak ten zdobył bardzo szybko uznanie wśród turystów, którzy traktują go jako popularną trasę rowerową.

Pod koniec stycznia 1997 roku w Teremiskach osiedlił się znany przyrodnik i dziennikarz „Gazety Wyborczej” Adam Wajrak. W 2000 roku wykupił on budynek zamkniętej szkoły i użyczył ją na 15 lat Fundacji Jacka Kuronia, która 1 października 2002 roku otworzyła w tym lokalu Uniwersytet Powszechny im. Jana Józefa Lipskiego, nawiązujący do tradycji Uniwersytetów Ludowych i polskiej oświaty niezależnej. Uniwersytet prowadzi działalność edukacyjną i kulturalną dla młodzieży z całego kraju. Urządza spektakle teatralne, pokazy filmów, warsztaty teatralne i etnograficzne, koncerty muzyki klasycznej, tradycyjnej i elektronicznej oraz pieśni, także wieczory wspomnień, spotkania z twórcami oraz różne seminaria. W sierpniu 2004 roku została zainaugurowana działalność Teatru w Stodole Katarzyny i Pawła Winiarskich. Co roku organizowane są Spotkania Teatralne. Uniwersytet robi dużo na rzecz ocalenia od zapomnienia historii Teremisek. W tym celu stworzył m.in. wirtualne Muzeum Teremiszczańskie prezentujące dziedzictwo materialne i symboliczne wsi Teremiski: opowieści, fotografie, dokumenty, zdjęcia, opisy przedmiotów, pieśni itp. Na podstawie opowieści mieszkańców wsi powstał też spektakl „Opowieści Teremiszczańskie”, który był prezentowany w wielu miejscowościach; istnieje również książkowa wersja tego przedstawienia, wydana przez Teremiszczańską Oficynę Wydawniczą w 2009 roku. Uniwersytet prowadzą Katarzyna i Paweł Winiarscy, którzy w 2002 roku przenieśli się z Warszawy do Teremisek.

Zarówno bardzo prężna działalność uniwersytetu, jak też dziennikarska Adama Wajraka – rozsławiły już i rozsławiają nadal puszczańską wieś szeroko w kraju i za granicą.

W 1999 roku Teremiski otrzymały sieć wodociągową, a w 2011 roku kanalizację sanitarną, która objęła także pobliskie wsie Pogorzelce i Budy.

We wsi działa kilka tartaków, funkcjonują także prywatne kwatery turystyczne, jest również prywatny sklep spożywczy.

Przez Teremiski przebiega Białowieski Szlak Transgraniczny.

W Teremiskach odnotowuje się stały spadek ludności. W 1970 roku we wsi żyło 169 osób, w 1977 – 157, w 1988 – 111, w 1998 – 100, w 2000 – 87, w 2010 – 79, w 2015 – 75 osób.

Z Teremisek wywodzą się m.in. Borys Nikitiuk (1933-2005) – działacz społeczny i polityczny, dziennikarz, badacz dziejów ruchu robotniczego na Ziemi Hajnowskiej, kierownik Muzeum Ruchu Rewolucyjnego (przemianowanego w 1990 roku na Muzeum Historyczne) w Białymstoku; Aleksy Siemieniuk (ur. 1939) – prawnik, poseł na Sejm RP X kadencji (1989-1991), prezes Gminnej Spółdzielni „SCh” w Białowieży, następnie prezes spółki handlowej „Hermes”; Marian Wiszniewski (ur. 1948) – działacz kulturalno-oświatowy, dyrektor Świdwińskiego Ośrodka Kultury w Świdwinie (w latach 1970-2011); Marzanna Szkuta (ur. 1973) – projektantka biżuterii artystycznej inspirowanej naturą. (oprac.. Piotr Bajko; szerzej o wsi Teremiski w książce tegoż autora pt. „Po śladach odchodzącej Białowieży”)

Galeria

Copyright © 2008 - Encyklopedia Puszczy Białowieskiej, webmaster Stanisław Matlak
Białowieża Białowieża Masiewo Pizza Lublin